Począwszy od pierwszych habitatów założonych w roku 2072, historia kolonizacji Marsa przebiegała bardzo szybko i sprawnie choć nigdy nie została podjęta decyzja o terraforamcji Czerwonej Planety. Przyczyna takich kroków jest dość prosta, gdyż początki kolonizacji Marsa datuje się przed powstaniem pierwszego formatera planet, a gdy w roku 2114 technologia została użyta i pierwszy w historii terraforming planety przebiegł pomyślnie, Mars miał ponad 300 milionów mieszkańców i formatownie go przestało wchodzić w grę.
Pierwsze habitaty, jakie wybudowano, składały się z prostych, modularnych elementów, a infrastruktura techniczna znajdowała się poza sektorami mieszkalnymi. Z biegiem czasu zaczęto wykorzystywać naturalne ukształtowanie terenu oraz budować ochronne kopuły mające na celu nie tylko zamknięcie przestrzeni nad rozrastającym się miastem i ochronę przed burzami piaskowymi, ale także ostateczne ustanowienie ziemskiej atmosfery i ekosystemu. Niestety nigdy nie udało się w pełni zaimplementować ziemskiej fauny i flory, ale to sprawiło iż Mars pozostaje pewnym symbolem i swym niepowtarzalnym klimatem zapada głęboko w pamięć.
W latach ziemskiego exodusu w kosmos, Mars stał się pierwszym i ostatnim portem odwiedzanym przez ludzkość pędzącą w nieodkryte dotąd obszary Galaktyki. Dzięki temu marsjańskie miasta i habitaty parków technologicznych rozrastały się w niewyobrażalnym tempie. Mars stał się bramą do nowego świata, a dzięki swemu naturalnemu uwarunkowaniu mekką przemysłu stoczniowego. Nowe możliwości zobaczyli tam jednak nie tylko technolodzy nowo narodzonych korporacji przemysłu kosmicznego. Gdy Ziemia pustoszała, Mars obrastał w nowe kopalnie, stocznie, rafinerie oraz pozostałą infrastrukturę. Przybywało też ludzi pracujących, ich rodzin oraz patrzących śmiało w przyszłość, kolonistów czekających na swoją Wielką Chwilę.
Surowa zabudowa, będąca dotychczas głównie funkcjonalna, zaczęła przybierać formy bardziej przyjazne zwykłym ludziom. Miasta, zamknięte pod hermetycznymi kopułami, poczęły rozrastać się podobnie jak na Ziemi, choć przestrzeń budowlana rządziła się nowymi, dostosowanymi do wymogów Marsa, zasadami. Architektura Czerwonej Planety to połączenie funkcjonalności i możliwości jakie dawało ukształtowanie ternu oraz przykrywających go kopuł ochronnych z przyzwyczajeniami wyniesionymi z Ziemi. Aglomeracje miejskie ciągną się kilometrami pod powierzchnią ziemi, otwierają się nagle na otwartą przestrzeń pod kopułami by znów kilometrowymi galeriami ciągnąć się wzdłuż zabudowy stoczniowej.
Od czasu boomu kolonizacyjnego i masowego exodusu z Ziemi, Mars rozbudowuje się powoli acz nieustannie. Ze względu na ograniczenia jakie stanowią naturalne warunki planety, powiększanie miast wiąże się z budową nowych kopuł ochronnych lub drążeniem w skale. Mimo to nadal jest to atrakcyjne dla inwestorów miejsce. Na Czerwonej Planecie swój wielki sukces zapoczątkowały stocznie Space Craft Yards, znane teraz jako Wolf Space Crafts. Mimo iż korporacja posiada stoczne na wielu planetach, głównie na orbicie Castora (Wolf Primus, Grupa Wolf, Sektor Nowy Świat), to nadal stocznie zlokalizowane na Marsie pracują pełną parą.
Do roku 2230 populacja Marsa osiągnęła pułap 600 milionów mieszkańców, ale trzeba doliczyć jeszcze dodatkowe 100 milionów osób jakie przewijają się nieustannie przez miasta i jaskinie Czerwonej Planety w interesach, w celach naukowych lub wyłącznie turystycznie. Na powierzchni planety znajduje się około tysiąca miast oraz wiele instalacji przemysłowych, kryjących się pod kopułami ochronnymi lub pod powierzchnią ziemi. Większość z ludzkich centrów zlokalizowana jest wokół farm hydroponicznych lub infrastruktury przemysłowej jak rafinerie Hybridu, czy stocznie WSC. Warto wymienić Perseion i Agros, dwa z największych miast na planecie, każde liczące ponad 3 miliony mieszkańców i pełniące rolę największych portów gwiezdnych oraz planetarnych na Marsie.
Perseion to jedna z pierwszych założonych na Czerwonej Planecie osad ludzkich które zostały przykryte nowatorskimi, na ówczesne czasy, kopułami ochronnymi. Miasto rozrastało się przez dziesiątki lat wypełniając drążone w skale komory i korytarze oraz poszerzając swoje granice o kolejne kopuły. Z orbity, lub z pokładu zwykłego samolotu atmosferycznego wygląda jak gigantyczny wzór fraktalny, wyrastający ze stromego zbocza, nieustająco powiększający się o kolejne, pączkujące sferyczne elementy. W bezpośrednim otoczeniu Perseionu znajdują się stocznie WSC, przez co port gwiezdny nieustannie opuszczają transporty części zamiennych oraz nowo wyprodukowane okręty.
Architektura samego miasta jest równie chaotyczna co jego nieustannie rozrastający się wzór widziany z orbity. Jest to połączenie architektury żywcem przeniesionej z Ziemi oraz “potrzeby chwili”. Trudno oprzeć się wrażeniu że Perseion jest miastem “tymczasowym” lecz nadal trwającym na swym miejscu i sprawdzającym się nienagannie. Dzięki temu posiada niepowtarzalny klimat, który zapada głęboko w pamięć.
Agros jest przeciwieństwem Perseion. Stosunkowo młode, nowoczesne miasto, zlokalizowane na równinie u podnóża Olympus Mons, zostało zaprojektowane i wykonane tak, by nie tylko prezentować się okazale wewnątrz strefy ochronnej, ale także by widok z orbity zapierał dech w piersiach. Kopuły Agros to majstersztyk budowlany i technologiczny na skale całego Systemu. Pokrywające tysiące kilometrów kwadratowych terenu połacie ochronne, wiszą na masywnych kablach rozciągniętych między gigantycznymi słupami pokrywającymi równinę. Pod tym płaszczem z transplastali, wzmacnianej w razie awarii polem siłowym, stoi miasto, którego proces rozbudowy nie ogranicza żadna krawędź kopuły. Jednocześnie płaszcz ochronny miasta stanowi kolektor słoneczny, zasilający metropolię.
W przypadku Agros okolica pozostała niezmieniona i najbliższa zabudowa przemysłowa to oddalone o kilkaset kilometrów farmy hydroponiczne oraz sławna w systemie wojskowa Akademia Pruska, mająca bezpośrednie połączenie z miastem linią szybkiej kolei naziemnej.
Poza miastami powierzchnia planety pozostała niezmieniona od tysięcy lat. Proces powolnej terraforamcji okazał się mało opłacalny, gdy wyszło na jaw, iż miasta-kopuły są wystarczającym środkiem w dążeniu do skolonizowania Marsa. Być może to także stanowi o egzotyce planety, jak innych podobnych jej miejsc, które nie są fomratowane na podobieństwo Ziemi. Zaraz po przekroczeniu śluz powietrznych można poczuć obniżoną grawitację i przez chwilę obserwować szron osiadający na kombinezonie. Mars, mimo intensywnej kolonizacji, nadal skrywa wiele dziewiczych miejsc, których magia przyciąga miłośników przygody i sportów ekstremalnych.
planeta: Mars
gwiazda: M1 Sol w Grupie Sol
sektor: Stary Światpopulacja planety: 600 mln
populacja miast orbitalnych: 3 mlnśrednia odległość od gwiazdy: 1,52366231 j.a.
peryhelium: 1,38133346 j.a.
aphelium: 1,66599116 j.a.rok gwiezdny: 686,9601 dni (SET)
okres obrotu: 24 h 36 min (SET)średnica równikowa: 6804,9 km (0,533 Ziemi)
średnica biegunowa: 6754,8 km (0,531 Ziemi)
masa: 6,4185×1023 kg (0,105 Ziemi)
nachylenie osi: 25,19°
albedo: 0,15
satelity naturalne: 2
satelity sztuczne: 3przyspieszenie grawitacyjne: 3,69 m/s2 (0,376 g)
sztuczne przyspieszenie grawitacyjne: 9,80 m/s² (1 g)atmosfera: niezdatna do oddychania
sztuczna atmosfera: ziemskaciśnienie atmosferyczne: 0,7-0,9 kPa
temperatura powierzchni: -140°C / -63°C / 20°C
(minimalna/średnia/maksymalna)sztuczne ciśnienie atmosferyczne: 101 kPa
sztuczna temperatura powierzchni: -5°C / 24°C / 43°C
(minimalna/średnia/maksymalna)
Wykorzystane obrazy autorstwa: Pene Menn, Craig Mullins, Dusso





Skomentuj