Mar 29

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu na temat naszego niekończącego się projektu naszego kosmicznego RPG. Zmieniliśmy w tym czasie założenia gry, która pierwotnie miała zostać rozbita na 4 mini settingi, zwane roboczo “Czterema Filarami NOVEJ”. Obecnie, ze względu na kilka nowych możliwości postanowiliśmy tę ideę nieco przerobić.

Stratoyager

Przede wszystkim, NOVA: Stratoyager pierwotnie pierwszy z filarów “NOVEJ”, czyli “bitwy kosmiczne” zostanie przerobiony na grę bitewną pod nazwą NOVA 2230: Stratoyager.  Stwierdziliśmy, że potencjał gwiezdnych myśliwców zostanie lepiej wykorzystany w tej formule, niż w RPGu. Jak na razie prace trwają, od strony Ciepłego nad szkicami pierwszych prototypów modeli wykorzystywanych w grze, i od strony Raka vel zigzaka nad mechaniką gry.

Dość ważną informacją jest to, że uzyskaliśmy wstępne zapewnienia dotyczące produkcji figurek opartych na projektach Ciepłego. Pierwszy z nich, Vulture Mk II jest właśnie przygotowywany do produkcji, na razie jako model prototypowy. Więcej o “Sępie” możecie przeczytać TUTAJ, a poniżej roboczy szkic przygotowywany do modelowania 3D. Co prawda gdzieś tam, w odmętach archiwalnych twardych dysków można znaleźć stare trójwymiarowe projekty Vulture Mk I ale odrzuciliśmy je ze względu na ich “przestarzałośc” i skupiliśmy się na nowszej, ładniejszej wersji.

Vulture side view

Dlaczego zdecydowaliśmy się zrezygnować ze Stratoyagera w formie RPG było wspomniane  już wyżej.  Ale warto by było rozwinąć tę kwestię.

Przede wszystkim, niewielki “market research” przekonał nas, że akurat tym aspektem RPG ludzie są zainteresowani najmniej. Po drugie stwierdziliśmy ze dywersyfikacja jest lepsza i poszerza grono potencjalnych zainteresowanych. Chcemy również budować szersze spektrum uniwersum NOVEJ, gdzie bitewniak i RPG będą tworzyły harmonijną całość. Kto wie, może w przyszłości powstaną także gry planszowe czy opowiadania osadzone w tym uniwersum. Może gra komputerowa? To by było coś! Na razie jednak skupiamy się na bitewniaku, równocześnie powoli rozbudowując uniwersum NOVEJ pod kątem RPG.

Są także inne powody, dla których poszliśmy tą drogą. Można to nazwać szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Ciepły zainteresował się kosmicznymi bitewniakami (Firestorm Armada od Spartan Games) mniej więcej w tym samym czasie co Raku zaczął robić swój własny system bitew kosmicznych, o roboczej nazwie Konflikt Ceresjański. W międzyczasie Raku nawiązał współpracę z firmą zajmującą się tworzeniem fizycznych modeli z projektów trójwymiarowych. Połączyliśmy to z faktem umiejętności projektowania przez Ciepłego “fajnych stateczków” i projektem NOVA, i stąd już była krótka droga do stwierdzenia – robimy własny bitewniak kosmiczny, z figurkami i wszystkim. Tak powstał pierwszy koncept NOVA 2230: Stratoyager.

Na razie wiele konkretów pozostaje do ustalenia, ale jedno jest pewne – już wkrótce pierwszy prototypowy model Vulture Mk II trafi do naszych rąk.

Niszczyciel klasy Ram

Warto też wspomnieć o samym pomyśle na grę.

Chcemy stworzyć skirmiszowy bitewniak kosmiczny, gdzie podstawową jednostką będzie szwadron myśliwców, mniej więcej w skali bitwy znanej z gier komputerowych takich jak Wing Commander, Starlancer czy X-wing vs TIE Fighter. Chcemy czegoś w średniej skali, większego od “dogfightów” znanych choćby z X-Wing Gra Figurkowa, ale też mniejszego niż wielkie bitwy znane z Firestorm Armada, Full Thrust czy Battlefleet Gothic. Podstawową jednostką będzie wciąż pojedynczy myśliwiec w szwadronie, a największą dostępną na stole jednostką będzie niewielki lotniskowiec czy korweta patrolowa. Przeciętna bitwa powinna zawierać średnio po kilkanaście modeli myśliwców + dwie, trzy większe jednostki, służące za element terenu, “objective” i ciężkie wsparcie w tym samym czasie.

Co do skali figurek jeszcze nie ma ostatecznej decyzji, musimy najpierw zobaczyć jak wyjdą prototypy. Figurki będą najprawdopodobniej żywiczne,  stosunkowo tanie i oczywiście do samodzielnego malowania.

Jak to wszystko wyjdzie, czas pokaże. Wiele jest jeszcze do ustalenia, jeszcze wiecej do zrobienia. Na razie jesteśmy dobrej myśli, wizja już niedługo zmaterializowanego “Sępa” dodaje nam skrzydeł. Prace nad mechaniką gry trwają, podobnie jak nad projektami kolejnych myśliwców i większych okrętów. Kilka konceptowych szkiców przyszłych myśliwców znajdziecie w sekcji POJAZDY.

Gdy tylko pierwszy Vulture Mk II opuści stocznię, z pewnością was o tym poinformujemy.

1 komentarz to “NOVA 2230: Stratoyager rusza na bitwę”

  1. » Wyobraźnia na dłoni – Drukowanie 3D Zigzak Enterprise – zigzakiem przez RPG Says:

    […] pierwszy ogień do testów drukarskich pójdą myśliwce do NOVA 2230: Stratoyager, o której pisaliśmy ostatnio z Ciepłym na Domvorlden Thershyat, czyli blogu designerskim […]

Skomentuj


nine − = 7