Gdy myśliwce klasy Guardian dominowały w przestrzeni kosmicznej, będąc na wyposażeniu praktycznie wszelkich agend wojskowych, rządowych oraz prywatnych, w roku 2221 Flota Gwiezdna Systemu zdecydowała się na nową jednostkę stratosferyczną. Nova wycofywała się powoli z produkcji wojskowej na pełną skalę i przetarg wygrały stocznie dotychczas produkujące jedynie ciężkie jednostki kosmiczne, Boston Builders. Zaproponowali myśliwiec, który później na długo zapisał się w historii walk kosmicznych Floty: STF-300 Goldwing.
W porównaniu do poprzednika, Golwing został zaprojektowany z myśą o walkach na niskich orbitach i jako osłona konwojów, jednak nie zapomniano o możliwości walki w atmosferze. Projektanci Boston Builders wyposażyli myśliwiec w wydajny, podwójny silnik Nova Aero SV-300c pozwalający na dokładniejsze sterowanie ciągiem. Zrezygnowano też z dużych skrzydeł na rzecz oszczędnych ramion z cewkami grawitacyjnymi. Pierwsze modele były wyposażone w dodatkowe płaty nośne, lecz zrezygnowano z nich w STF-300 MkII i zamiast nich zastosowano nowoczesne stabilizatory antygrawitacyjne ułatwiające manewrowanie w atmosferze.
Goldwing projektowany był jako jednostka wielozadaniowa i mimo zmniejszonej drastycznie powierzchni nośnej skrzydeł, także znakomicie sprawdza się pdczas lotu w atmosferze. Najbardziej charakterystyczny element konstrukcyjny to olbrzymi silnik wentylatorowy zsynchronizowany z nowoczeanym napędem antygrawitacyjnym Boston GravStream 20, umożliwający szybkie wejście i opuszczenie atmosfery oraz osiąganie pełnej prędkości bojowej bez konoeczności wykorzystywania silników pulsacyjnych. To właśnie dzięki niemu STF-300 jest na wyposażeniu nie tylko stacji orbitalnych czy lotniskowców, ale też garnizonów planetarnych.
Myśliwiec wyposażono w udoskonalony bufor grawitacyjny Rols Royce Gravmaster Elite, który jest aktualnie najwydajniejszym generatorem jaki zainstalowano na jednostakch małych rozmiarów, pozwalając na kompensację do 25g.
Uzbrojenie podstawowe Goldwinga nie różni się od tego jakie znajdziemy na wysłużonych Guardianach – dwa działa FDA LC325. Jednak STF-300 może zabrać więcej dodatkowego uzbrojenia, posiada silniejsze tarcze oraz został wyposażony w nowszy komputer celowniczy IdednTical IGS-30c.
Uczac się na błędach konstrukcji z jakimi borykały się unowoczśniane Guardiany, STF-300 został wyposażony w pneumatyczny szkielet będący w stanie wytzrzymać przciążenia jakie Goldwimlng osiąga dzięki seryjnie wbudowanemu systemowi peciążania silnika. Zasobnik chłodziwa zapewnia około minuty dodatkowego ciągu.
Piloci zaufali nowej konstrukcji i ‘Złotka’ szybko uzyskały status uniwersalnej i niezawodnej konstrukcji. Do roku 2230 Goldwingi trafiły do większości garnizonów planetarnych, stacji strażniczych i do hangarów krążowników w łącznej ilośći około 10 tysięcy.

Skomentuj